Villarreal – Guadalajara 2:1

Guadalajara

W bólach rodziło się drugie zwycięstwo w nowym sezonie, ostatecznie jednak identycznie jak w meczu z Castillą, Villarreal odrobił stratę i pokonał Guadalajarę 2:1. Trafienie w debiucie zaliczył Pandiani.

Przewaga gospodarzy była w tym meczu niekwestionowana, ale podobnie jak podczas spotkania w Sabadell, mieliśmy spore trudności z tworzeniem dobrych sytuacji podbramkowych. W pomeczowych komentarzach za brak kreatywności szczególnie oberwało się bocznym obrońcom – Vencie i Oriolowi. Z kolei zbyt łatwe straty piłki (szczególnie irytujące w przypadku Caniego), dawały niepotrzebne okazje strzeleckie przeciwnikom, co zmuszało naszych obrońców do ofiarnych interwencji. Szczególnym heroizmem wykazał się Mellberg, wyłuskując piłkę brawurowym lecz czystym wślizgiem w polu karnym. Guadalajara objęła prowadzenie po błędzie Juana Carlosa, który w beznadziejny sposób wybijał piłkę wrzuconą z rzutu wolnego, co pozwoliło jednemu z piłkarzy gości na dobitkę głową.

W drugiej połowie Villarreal od początku rzucił się do odrabiania strat i stworzył sobie wreszcie kilka okazji. Wysiłek ten nie przyniósł jednak rezultatu, a wynik mógł zmienić się na jeszcze gorszy, gdy głupie wyjście Juana Carlosa daleko przed bramkę skłoniło przeciwnika do próby lobowania, lecz piłka na szczęście odbiła się od poprzeczki. Wejście Pereza za zupełnie niewidocznego Uche ożywiło naszą grę, co wreszcie dało skutek. Villarreal strzelił dwa gole w podobnych okolicznościach: po rzutach rożnych i dobitce niefortunnych interwencji bramkarza Toño. Najpierw portero gości źle wyszedł z bramki i zderzył się z Mellbergiem, a Musacchio przytomnie strzelił gola piętą, następnie zaś krótkie wybicie bramkarza wykorzystał Pandiani, wpisując się w ten sposób na listę strzelców już w 17. minucie swojej gry w żółtej koszulce. W ten sposób VIllarreal odniósł zasłużone, choć z trudem wywalczone zwycięstwo.

Bramki: Musacchio 68, Pandiani 80 – Kepa 12

Skład Villarrealu: Juan Carlos; Javi Venta, Mellberg, Musacchio, Joan Oriol; Cani (W. Pandiani, 63’), Marcos Senna, Bruno, Manu Trigueros; Uche (Hernán Pérez, 54’), Cavenaghi (Mario, 88’)

Bramki z meczu

Na innych boiskach Segunda División Xerez zostało rozbite przez Mirandes 0:4, a Barcelona B zdobyła pierwsze punkty pokonując 2:0 Sabadell. Podobnie pierwszy punkt zdobyły Racing i Sporting – remisując ze sobą bezbramkowo. Elche i Almería po trzech kolejkach wciąż liderują w tabeli z kompletem punktów.

Zostaw odpowiedź