Dwie dobre wiadomości

Pereira

Po pierwsze, doczekaliśmy się wreszcie przekonującego, domowego zwycięstwa. Alcorcón poległo na El Madrigal aż 4:0 po bramkach Bruno, Uche, Péreza i Cavenaghiego. Wynik jest o tyle ważny, że pozwolił doskoczyć do tego czwartego w chwili obecnej zespołu na jeden punkt. Do dającego awans bez barażów drugiego miejsca, które zajmuje Almería, tracimy trzy punkty. Nie ma co jednak popadać w euforię, dopóki tego typu wyniki nie staną się regułą: na 10 ostatnich spotkań i tak wygraliśmy zaledwie trzy…

Druga dobra wiadomość to potwierdzenie pierwszego zimowego wzmocnienia: do klubu wraca Jonathan Pereira, niegdyś wielce obiecujący młody napastnik, któremu dalszy rozwój w Castellón udaremnił Ernesto Valverde. Była to prawdopodobnie największa strata dla klubu w ogólnie katastrofalnym okresie trenowania nas przez obecnego szkoleniowca Valencii. Pereira odszedł do Betisu, ten do dziś nie zapłacił nam pełnej kwoty należnej za transfer, teraz oddaje nam piłkarza w zamian za umorzenie długu.

Wzmocnień składu może być więcej i tradycyjnie będą one opierać się na rozwiązaniach niewiążących się z wielkimi kosztami: na testach przebywa obecnie 34-letni Francisco Farinos, który najlepszy okres kariery spędził w Valencii, ostatnio grał w Herculesie, a niemal 10 lat temu zdarzyło mu się również przez pół sezonu grać dla Żółtej Łodzi Podwodnej.

Zostaw odpowiedź